Myrtle Gordon (Gena Rowlands), starzejąca się aktorka, dla kariery zrezygnowała z życia osobistego. Ma wystąpić w spektaklu na Broadwayu, który reżyseruje Manny Victor (Ben Gazzara). Przeżywa kryzys emocjonalny i coraz częściej sięga po alkohol. Gdy dowiaduje się o wypadku, w którym zginęła jej fanka, zaczyna obwiniać się o tę tragedię. Jej życie stopniowo się rozpada.